Zrozum mowę ciała!

Drodzy czytelnicy!

Zrozum mowę ciała  wydawnictwa Wiedza Powszechna to pierwsza książka, której przekład zlecono mojej firmie, więc mam  do niej ogromny sentyment.

 

 

9046c5f651cabcbf528e15bb3e579c7e

Polecam ją z całego serca, ponieważ to właśnie dzięki niej nauczyć się można szybko i trafnie analizować czyjeś zachowanie, co przydaje się w różnych sytuacjach.Warto również dodać, że  Lillian Glass, autorka wspomnianego poradnika, jest szanowanym ekspertem w dziedzinie komunikacji i języka ciała.

Miłego czytania!

 

 

Lassie, wróć!

Drodzy Germangliści 😉 !

Kilka miesięcy temu spełniło się jedno z moich największych marzeń. Na rynku pojawiła się przetłumaczona przeze mnie lektura szkolna pt. „Lassie, wróć” wydawnictwa Greg.  Praca nad tą książką była dla mnie ogromną przyjemnością i wyróżnieniem. Bardzo się cieszę, że mogłam wziąć udział w tak ciekawym projekcie.

lassie-wroc-twarda-oprawa-kolor-kreda_lkolelassie-wroc-kolor-kreda_lkle

Autor: Eric Knight

Tłumaczenie: Katarzyna Kmieć-Krzewniak

Wydawnictwo : Greg   http://www.greg.pl/

Miłej lektury ! 😉

 

Podręcznik Skautingu

Moi Drodzy,

prowadzę ten blog zaledwie od końca sierpnia, ale moja miłość do  tłumaczeń trwa  o wiele dłużej. Postanowiłam więc zaprezentować Wam jeszcze kilka książek, których przekład zlecono mojej firmie jakiś czas temu. Pozwólcie, że ten wpis poświęcę książce wydawnictwa Wiedza Powszechna pt. Podręcznik Skautingu  (tytuł oryginału: Outdoor Adventure Manual)2af59f2945c2697cfe811ed01e76839f

Gdy wspomniane wydawnictwo, z którym nota bene uwielbiam współpracować, zaproponowało mi przekład tej pozycji, przeszedł mi po plecach dreszcz. Jednak szybko okazało się, że praca nad tą książką to nie tylko wyzwanie, ale przede wszystkim… duża przyjemność. Wcześniej nie mogłam zrozumieć, co może być fajnego w biwakowaniu. Gdy ktoś ze znajomych wspominał, że woli spędzać urlop ‚w symbiozie z naturą’  niż w  ‚cywilizowanych warunkach’, uznawałam taką osobę za, delikatnie mówiąc, nieco ekscentryczną. Tłumacząc jednak tę książkę, szybko zrozumiałam, że musi to być  naprawdę wspaniała przygoda. Nie będę tu oczywiście nikomu mydlić oczu i twierdzić, że każdy człowiek bez żadnego przygotowania i wiedzy,  zachwycony będzie wyprawą na łono natury, z dala od wszelkich współczesnych udogodnień. Tak różowo oczywiście nie jest. Jeśli jednak dysponujemy już pewną wiedzą i orientujemy się, choć teoretycznie, jak poradzić sobie w pewnych niecodziennych sytuacjach, wyprawa okazać się może  strzałem w dziesiątkę. Dzięki Podręcznikowi Skautingu dowiemy się m.in:

-jak przygotować się do takiej wyprawy (jaki namiot powinniśmy wybrać, co dokładnie spakować itp)

-jak korzystać i interpretować mapy (nie dla wszystkich jest to takie łatwe)

-jak obchodzić się odpowiednio z ważnymi narzędziami i gadżetami

-jak nawiązywać łączność i wysyłać sygnały

-jak udzielić pierwszej pomocy

-jak przygotować posiłek w warunkach ekstremalnych

 

Myślę, że dzięki takiemu ‚zastrzykowi’ wiedzy i wskazówek, wielu z was stanie się prawdziwymi fanami skautingu.

Gorąco Polecam !

 

Tytuł oryginału: Outdoor Adventure Manual

Tłumaczenie: Katarzyna Kmieć-Krzewniak

Konsultacja merytoryczna i dostosowanie tekstu do polskich realiów:

Łukasz Jędrasiak Skauting.pl

Wydawnictwo: Wiedza Powszechna

Rok wydania: 2016

 

 

 

 

 

 

 

Angielski w firmie

Drodzy Czytelnicy!

Tym razem przedstawiam Wam najnowszą pozycję wydawnictwa Wiedza Powszechna :  Angielski w firmie.  Podręcznik multimedialny. 

angielski-w-firmie

 

Jest to publikacja autorstwa p. Barbary Rusin prezentująca m.in. wiele przydatnych zwrotów, które wykorzystać można na co dzień  w pracy i nie tylko. Poproszono mnie o dokonanie korekty językowej tego podręcznika, dzięki czemu wnikliwie zapoznałam się z jego treścią i mogę Wam trochę o nim ‚opowiedzieć’.

Do kogo skierowana jest ta książka?

Wbrew pozorom nie tylko do właścicieli i pracowników firm. Jest to bowiem także świetna propozycja dla: studentów,  uczniów szkół ponadgimnazjalnych o profilu ekonomicznym, lektorów prowadzących specjalistyczne kursy językowe oraz osób przygotowujących się do  egzaminów państwowych.

Co dokładnie zawiera ?

-przydatne słownictwo, wyrażenia i zwroty

-przykłady zdań wraz z ich tłumaczeniem

-liczne ćwiczenia interaktywne

-przykłady biznesowej korespondencji e-mailowej

Warto wspomnieć, że książka zawiera aż 11 rozdziałów:

-Dyrekcja

-Księgowość i finanse

-Dział inżynieryjny

-Dział informatyczny

-Dział kadr

-Logistyka

-Produkcja

-Dział zakupów

-Dział jakości

-Sprzedaż i marketing

-Sekretariat

Każdy z nich podzielony jest z kolei na cztery części:

-Praktyczne zwroty

-Sprawdź się w konwersacji

-Zadania komunikacyjne

-Korespondencja biznesowa

Dlaczego warto nabyć tę książkę ?

Podręcznik umożliwia doskonalenie wszystkich sprawności

językowych:

-czytania

-słuchania (do podręcznika dołączona jest płyta CD)

-pisania

-mówienia

Książka ta stanowi więc praktyczną pomoc naukową, a skrupulatna praca z nią znacznie zwiększy Waszą  pewność w rozmowach biznesowych i korespondencji.

Gorąco polecam i pozdrawiam!

Katarzyna Kmieć-Krzewniak– korektorka językowa  tekstów angielskich podręcznika multimedialnego Angielski w firmie wydawnictwa Wiedza Powszechna

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Seria książek Superfoods wydawnictwa Illuminatio tłumaczona przez firmę Germ-Anglo

Moi drodzy!

Pozwólcie, że przedstawię wam ‚owoce’ mojej współpracy z wydawnictwem Illuminatio. Już teraz dostępne są w sprzedaży następujące tytuły, które miałam okazję tłumaczyć na j. polski. Gorąco polecam !:

chia   unnamed-21-300x448kokos_v02_front_72_dpi-300x448-1

 

Dzięki powyższym publikacjom dowiecie się, jak wspaniałe i zdrowe dania przyrządzić można z nasion chia, kokosa oraz jarmużu. Zachęcam do lektury!

 

Katarzyna Kmieć-Krzewniak

 

Bim Bom na językach

Dzisiaj chciałabym przedstawić wam kolejną propozycję wydawnictwa Granna. Jest to BIM BOM– Gra o dźwiękach dla 1-4 dzieci w wieku 4-8 lat.

 

1e6d54d4fecba7f7b700c8f79e200d63_gr

Pudełko zawiera 4 dwustronne plansze, 32 kółeczka z rysunkami różnych przedmiotów i ludzi, płytę CD oraz instrukcję.  Po jednej stronie planszy znajduje się obrazek przedstawiający WIEŚ, PRZEDSZKOLE, ULICĘ lub FILHARMONIĘ, do którego pasuje tematycznie aż 8 kółeczek. Po drugiej stronie planszy zobaczycie grupy przedmiotów. Są to: ZWIERZĘTA, TECHNIKA, INSTRUMENTY i MAŁA ORKIESTRA. Do każdej grupy pasuje  6 kółeczek. Zawartość pudełeczka wykorzystać możecie do różnych gier i zabaw z dziećmi. Pozwólcie, że skupię się tutaj na jednej z trzech propozycji wydawnictwa Granna. Oto zasady:

(…) Każdy z graczy ma przed sobą planszę z dużym obrazkiem. Wszystkie kółeczka odwracamy obrazkami do góry. Puszczamy płytę CD. Z odtwarzacza płynie pierwszy dźwięk. Jeśli gracz usłyszy dźwięk, który wydaje przedmiot znajdujący się na jego obrazku, może zabrać kółeczko z tym przedmiotem ze stołu i położyć je w odpowiednim miejscu na planszy. Wygrywa ten, kto ułoży najwięcej kółeczek.

Na zajęciach językowych w GermAnglo, wzbogacam jeszcze nieco ten wariant. Proszę ucznia, by za każdym razem nazywał po angielsku/niemiecku przedmiot, który akurat widnieje w kółeczku. Jeśli  nie uczył się wcześniej tych słów, przygotowuję mały słowniczek na tablicy lub na kartce. Po zakończeniu  zabawy, ćwiczę  z nim nowe słówka i staram się, by zapamiętał jak najwięcej z nich. Czytamy je wspólnie kilka razy na głos, a następnie przykrywam tłumaczenia i sprawdzam, co zapamiętał. Jeśli zostaje jeszcze trochę czasu wrzucam wszystkie kółeczka do małego woreczka. Zadaniem ucznia jest wylosowanie kilku z nich i  zapisywanie kolejno na tablicy. Celem jest oczywiście wyćwiczenie pisowni.  Na następnej lekcji bawimy się w wisielca w ramach powtórzenia materiału 🙂 Losujemy z woreczka kółeczko (nie pokazujemy go oczywiście drugiej osobie), rysujemy na tablicy/kartce tyle kreseczek, ile liter ma dany wyraz w j.angielskim/ niemieckim i czekamy na podawanie liter (najlepiej również w j.angielskim/niemieckim). Co następuje w przypadku podania niewłaściwej litery przez drugiego gracza, z pewnością wiecie. Myślę, że większość z was bawiła się kiedyś w tę popularną grę.

Dzięki takiemu dość prostemu zabiegowi z wykorzystaniem gry BIM BOM, która została nota bene wyróżniona w konkursie ŚWIAT PRZYJAZNY DZIECKU (zorganizowanym przez KOPD w 2010r.), lekcja staje się nie tylko bardzo wciągająca, ale także efektywna. Gorąco i szczerze polecam!

 

W co się ubrać????

Spokojnie! Nie będę wam tutaj w żadnym wypadku pisała, w co powinniście ubierać się w tym sezonie, a co jest  passé :).  Zaprezentuję wam natomiast bardzo ciekawą grę. Jeśli jesteście nauczycielami lub rodzicami dzieci, które rozpoczynają swoją wielką przygodę z j.angielskim lub niemieckim,  ten wpis kieruję właśnie do was. Jak wiecie, dzieci uwielbiają różne gry i zabawy. Najchętniej poświęcałyby im każdą minutę swojego życia. Wykorzystajcie to, by ‚przemycić’ im jakieś obcojęzyczne wyrazy i zwroty! Dobrą informacją jest to, że nie musicie w tym celu dysponować jedynie drogimi grami służącymi stricte do nauki danego języka. Wiele polskich gier nadaje się do tego wręcz idealnie.  W co się ubrać? wydawnictwa Granna  to  naprawdę fajna i przydatna gra,  którą wzbogacam swoje lekcje w GermAnglo:

356ac080be0d0be00a95ebd42ba2575a_gr

W pudełeczku znajdziecie  8 laleczek, 12 kartoników ze strojami, 54 ubranka i oczywiście instrukcję, w której opisane są 2 warianty gry – dla dzieci młodszych i starszych. Celem zabawy jest (w uproszczeniu) jak najszybsze ubranie swoich postaci w odpowiedni sposób. Jeśli  chcecie nauczyć  dziecko/ dzieci  nazw ubrań/kolorów w j.angielskim lub niemieckim, warto to wypróbować ! Uczniowie chętnie i szybko przyswoją sobie nowe słownictwo, jeśli wprowadzicie  im je podczas wciągającej gry. Gdy dziecko ubierze swoje postaci, może opisać ich strój w obcym języku np. He is wearing a blue T-shirt, black shoes and colourful socks.  Nie trzeba oczywiście za każdym razem grywać  w tę grę według zasad, które opisane zostały w instrukcji. Dzięki swojej prostocie, produkt otwiera  przed wami wachlarz naprawdę wielu możliwości, więc można wykazać się kreatywnością i ‚wdrożyć’ też własne pomysły:) Zawartość pudełeczka posłużyć wam może również do wielu prostych ćwiczeń, które z pewnością spodobają się  dzieciom. Możecie np. wrzucić do jakiegoś woreczka wszystkie karteczki z ubraniami, zawiązać uczniom oczy i poprosić o wylosowanie z niego jednego kartonika. Zadaniem będzie odgadnięcie po kształcie, jaka to część garderoby i podanie jej obcojęzycznej nazwy. Ponieważ dzieci uwielbią rysować, mogą także po odgadnięciu  kilku kartoników, naszkicować siebie/ kolegę/postać z bajki w stroju, który składać się będzie właśnie z tych elementów.  Może się oczywiście okazać, że te ubrania w ogóle do siebie nie pasują, ale właśnie dzięki temu, będzie jeszcze większa frajda i dużo śmiechu.  Po narysowaniu tak ‚dziwnie’ ubranej osoby, dziecko postara się jak najprościej opisać, co ma na sobie jego postać w języku, którego się uczy. Nauczyciel/ rodzic może dla ułatwienia zapisywać trudniejsze słówka/zwroty na tablicy/kartce lub wielokrotnie je powtarzać przy różnych okazjach, by dziecko nie miało żadnych problemów z opisem. Wydawnictwo Granna posiada w swojej ofercie naprawdę wiele gier, w które można bawić się  w języku obcym lub wykorzystywać do licznych ćwiczeń na zajęciach z nauczycielem/ podczas ćwiczeń z rodzicami. Oto przykłady: Cztery Pory Roku, Tańcowała Igła z Nitką, Zwierzaki, Muffinki, Gacek gdzie jesteś, Sombrero czy melonik?. Jeśli organizujecie czasem imprezy urodzinowe dla dzieci, można również zachęcać je do zabawy w j.obcym, oferując np. drobne upominki dla zwycięzców (np. naklejka, lizak itp). Taki zabieg prawdopodobnie odpowiednio je zmotywuje, dzięki czemu połączą przyjemne z pożytecznym. Żeby gra w miarę sprawnie przebiegała, warto  ją oczywiście monitorować i, w razie konieczności, służyć pomocą językową.

 

Jak już wspomniałam, naprawdę warto wykorzystywać gry w nauczaniu dzieci, gdyż dzięki temu szybciej zapamiętują  podstawowe słownictwo, a nauka nie kojarzy im się z nudą.  Pamiętajcie, że budowanie pozytywnego nastawienia do języka obcego procentuje szybciej niż mogłoby się wydawać!

 

 

 

 

Angielski dla starszaka

Pewnie myśleliście, że skupiam się tylko na ciekawych pomocach naukowych dla nastolatków i osób dorosłych. Pozwólcie więc, że was zaskoczę. Tym razem mam przed sobą coś dla  nieco młodszych 🙂   Są to fiszki obrazkowe… dla starszaka!

angielski-dla-starszaka-fiszki-71611161

Pudełeczko zawiera 50 kolorowych kart, a na nich 50 podstawowych słówek, które powinno znać każde dziecko. Po jednej stronie  znajdują się słówka w j.polskim, a po drugiej  w  j.angielskim. Do pobrania po wpisaniu kodu są także nagrania mp3, program PC i scenariusze gier. Zajrzyjcie tam koniecznie!

FO_100AS_20130923 (1)

 

Dlaczego warto wykorzystywać fiszki i nagrania w nauczaniu dzieci?

Nie jest tajemnicą, że dzieci najchętniej i najefektywniej uczą się poprzez zabawę, angażując w nią wszystkie zmysły. Lubią wszelkiego rodzaju puzzle, układanki, klocki, karty itp. Ponieważ umysł w młodym wieku jest niezwykle chłonny, należy wplatać w te różne zabawy obcojęzyczne słówka i zwroty. Na świetne efekty tego zabiegu nie trzeba będzie długo czekać. Jeśli chodzi o nagrania, które macie do dyspozycji po wpisaniu kodu, nie musicie męczyć nimi dzieci, każąc im na siłę powtarzać wszystko to, co usłyszą. Dobry rezultat uzyskacie również wtedy, gdy nagrania staną się choćby  tłem do czynności, które dzieci w danym momencie wykonują. Gdy wasz ‚skarb’ rysuje, je, lepi z plasteliny czy bawi się lalkami, może przecież w tle słyszeć to, co mu puścicie, i chcąc nie chcąc, wiele z tego zapamięta.

Gorąco polecam ten produkt i zachęcam do jak najwcześniejszego ‚otaczania’ dzieci  językiem obcym.

 

 

Rozmówki

Jeśli nie lubicie zabierać ze sobą ciężkich książek, a jednocześnie chcielibyście jakoś spożytkować wolne chwile podczas podróży, proponuję wam zakup pewnego niezbędnika podróżnika 2 w 1 (rozmówki+ karty).  Jest to oczywiście kolejna fiszkowa propozycja wydawnictwa Cztery Głowy:

rozmowki-angielskie-karty-do-gry-71611435

Dzięki połączeniu  praktycznych rozmówek i klasycznych 55-listkowych kart do gry, uprzyjemnicie sobie czas i nauczycie się aż 320 praktycznych słów i zwrotów związanych z podróżą, zakwaterowaniem czy też zakupami. Uważam, że jest to świetny pomysł, ponieważ możecie zapamiętać całkiem sporo podczas jakiejś klasycznej karcianej zabawy. Angielskie zwroty macie bowiem cały czas przed oczami, i to wraz z wymową! Oczywiście warto też poświęcić trochę czasu  samej nauce i licznym powtórkom, ponieważ wtedy efekty będą o wiele lepsze.

Czego można nauczyć się dzięki tym fiszkom?

Otóż dzięki nim nauczycie się m.in:

-przedstawiać

-witać i żegnać

-pytać o : samopoczucie, cenę, możliwość wynajmu czegoś, położenie danego miejsca, zakwaterowanie, drogę

-prosić o: pomoc, pozwolenie, podwiezienie w dane miejsce, rachunek

-zgadzać na coś i odmawiać czegoś

-zamawiać jedzenie

-składać reklamację

50AR14_karty

Warto też wspomnieć o naprawdę atrakcyjnej cenie tego produktu. Fiszki te kosztują dosłownie …kilka złotych! Zapraszam więc do zakupów na stronie www.fiszki.pl !

Matura ustna z j.angielskiego

Czas na krótką prezentację czegoś, co pomoże niektórym z was przygotować się do matury ustnej z j.angielskiego. Przed wami fiszki, które zdążyłam już bardzo dokładnie przejrzeć i przetestować. Dzięki nim nauczycie się 700 słów i zwrotów,  zapewniając sobie lepszy wynik z egzaminu. Po starannym treningu z fiszkami na pewno ładniej wyrazicie swoją opinię na dany temat, sprawnie opiszecie obrazek, udzielicie komuś niezbędnych informacji, przeprowadzicie proste negocjacje itd

 

fiszki-angielski-matura-ustna-71611288

Pamiętajcie jednak, że wasza przygoda z j.angielskim raczej nie skończy się wraz z otrzymaniem świadectwa. Wiedza, którą zdobędziecie m.in. dzięki fiszkom przyda się wam  najprawdopodobniej także na studiach i w pracy!

Oto wykaz kategorii tematycznych, które mówią już  same za siebie:

-rozpoczynanie i kończenie rozmowy

-pytanie o informację, uzyskiwanie i udzielanie informacji

-relacjonowanie wydarzeń

-składanie, akceptowanie i odrzucanie ofert

-negocjowanie, przyznawanie racji i brak zgody

-udzielanie rad

-prośba o powtórzenie

-opisywanie obrazka

-wybór i preferencje

-opinie

-wypełniacze

-wyrażenia łączące

 

W pudełku znajdziecie:

 

  • 300 karteczek
  • kod do 300 plików mp3
  • 3 przegródki (1, 2, 3)
  • etui, dzięki któremu będziecie mogli zabierać wybrane słówka i zwroty, dokąd chcecie
  • kartonik o nazwie ‚opanowany materiał’

W przypadku fiszek do matury ustnej, należy uzupełnić karteczkami przegródkę 1, patrząc najpierw na polską, a następnie -na drugą, obcojęzyczną stronę. Czytacie polskie hasła, starając się przetłumaczyć je na j,angielski. Jeśli nie udało się zrobić tego bezbłędnie, przekładacie fiszkę na koniec przegródki 1. Jeśli natomiast tłumaczenie jest poprawne, przekładacie ją do przegródki 2. Gdy przegródka 2 zapełni się fiszkami, sprawdzacie metodą quizu, czy nadal pamiętacie tłumaczenie haseł.  Jeśli coś poszło nie  tak, jak powinno, fiszka powraca na koniec przegródki 1. Jeśli udzieliliście poprawnej odpowiedzi, wędruje ona do przegródki 3. Jeśli przetłumaczyliście bez pomyłki treść fiszki z przegródki 3, ‚dotarliście do celu’ i materiał został opanowany! Pamiętajcie jednak, że warto w wolnej chwili przejść  przez ten cały  ‚proces’ ponownie, ponieważ niektóre rzeczy po jakimś czasie trudniej ‚przywołać. Powtórki są  po prostu konieczne!  Myślę, że każdy z was już zauważył, jak trudno jest czasem przypomnieć sobie coś, co  jeszcze kilka tygodni temu miało się wykute na blachę. Zazwyczaj jednak wystarczy szybkie powtórzenie i znów ‚jesteśmy w grze’. Tak to już jest z ludzką pamięcią 😉

Gorąco polecam wam fiszki do matury ustnej  i jednocześnie zachęcam do częstych powtórek oraz rozmów w j.angielskim!

 

 

Angielski w podróży

Nowy tydzień rozpoczynam …nowymi fiszkami, które chciałabym wam gorąco polecić – Angielski w podróży od podstaw A1.

angielski-w-podrozy-od-podstaw-71611511

Pudełeczko, które mam przed sobą, zawiera :

-aż …250 fiszek z zabawnymi rysunkami, które ułatwiają zapamiętywanie wielu słów i zwrotów z następujących  dziedzin: podróże i transport, ruch i położenie, kraje i narodowości, natura i ekologia, kalendarz i pogoda, rośliny i zwierzęta.

angielski-w-podrozy-od-podstaw-71611511_2

 

– 50 kart z ćwiczeniami (testami i krzyżówkami)

– kod do 50 minut nagrań mp3, dzięki którym usłyszycie  i wyćwiczycie poprawną wymowę wprowadzanego materiału

–  2 przekładki (czerwoną i zieloną). Pierwsza z nich nosi nazwę NAUKA, natomiast druga-UMIEM. Wprawdzie wyjaśniałam już w poprzednich wpisach, jak przebiegać powinna praca z memoboxem, ale z myślą o osobach, które ich nie czytały, opiszę  te zasady jeszcze raz. Otóż na początku obie przegródki znajdują się za fiszkami. Wybieracie sobie 1 fiszkę i zapamiętujecie jej treść. Następnie umieszczacie ją za czerwonym kartonikiem. Gdy kilkanaście fiszek znajdzie się już pomiędzy przegródkami, rozpoczynacie quiz. Wydawnictwo zaleca, by zaczekać z tym do następnego dnia, ale nie jest to konieczność. Quiz polega na tym, że wyjmujecie fiszkę i sprawdzacie, czy jesteście  w stanie poprawnie przetłumaczyć hasła, które się na niej znajdują. Jeśli macie z tym problem- fiszka wraca tam, gdzie była wcześniej. W przypadku poprawnego tłumaczenia, wędruje ona oczywiście za zieloną przekładkę. Quiz trwa do momentu, gdy między przegródkami nie będzie już żadnej karteczki. Następnie zabieramy się za fiszki sprzed czerwonej przegródki, ale uczymy się ich jak zwykle do momentu, gdy pomiędzy kolorowymi kartonikami będzie kilkanaście (albo trochę więcej) fiszek. Kolejnym krokiem jest wspomniany wyżej quiz. Celem jest to, by wszystkie fiszki znalazły się za zieloną przekładką.

 

angielski-w-podrozy-od-podstaw-71611511_1

Wydawało mi się do tej pory, że nauka ‚metodą fiszkową’ polega jedynie na czytaniu, tłumaczeniu i przekładaniu karteczek za przegródki, co jest oczywiście ponad wszelką wątpliwość  i tak efektywne. Jednak byłam w błędzie. Pomysł autorów, by umieścić w pudełeczku także liczne ćwiczenia uważam za strzał w dziesiątkę.  Na odwrocie każdej takiej karteczki widnieje poprawne rozwiązanie, więc jest się  w stanie sprawdzić, czy wykonało się dane zadanie właściwie.

Dlaczego tak naprawdę warto korzystać z dobrodziejstw fiszek Angielski w podróży?

Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta. Dzięki nim podróże zagraniczne staną się dla was łatwiejsze i przyjemniejsze, ponieważ ograniczycie do minimum stres związany z komunikacją. Im bardziej ‚przyłożycie się’ do nauki przy pomocy memoboxa, tym pewniej poczujecie się w obcym kraju,  ponieważ :

-szybciej rozwiążecie ewentualne problemy np. w hotelu czy na lotnisku

-dogadacie się ze sprzedawcami podczas zakupów

-zrozumiecie z grubsza opisy zabytków podczas zwiedzania

-w razie potrzeby bez problemu zapytacie  o drogę

-łatwiej nawiążecie nowe znajomości

Czy zabiegany człowiek znajdzie czas na naukę? W końcu większość z nas ma masę codziennych obowiązków do spełnienia!

Moim zdaniem…znajdzie! Jeśli komuś naprawdę zależy na tym, by poczynić jakieś postępy, ma silną motywację, to wykorzysta każdą bezczynną chwilę (np. na przystanku) lub wygospodaruje  odrobinę czasu choćby przed pójściem spać.  Najważniejsza jest samodyscyplina i przede wszystkim chęci. Całkowity brak czasu to często po prostu zwyczajna wymówka osoby, która nie jest w stanie się do czegoś zmobilizować. Wiem to po sobie:) Zresztą nie jest to przecież żadne odkrycie.

Warto spróbować, ale…

Nie będę wam tutaj mydlić oczu, że staniecie się mistrzami bez żadnego wysiłku. Nie wierzę w takie cuda i wam też nie radzę, bo przeżyjecie tylko niezłe rozczarowanie. Piszę o tym nie tylko w odniesieniu do fiszek, ale też innych produktów do nauki języków obcych. Musicie dać coś z siebie, skupić się na nauce i  postawić, mimo wszystko, na systematyczność. Bez tego trudno oczekiwać, że osiągnie się upragnione efekty. Takie rzeczy tylko w…reklamach (=bajkach) .  Weźcie to sobie do serca i…. biegusiem po fiszki 🙂

 

 

 

 

Poznajemy Niemcy!

W ten piękny słoneczny poranek przedstawiam wam Fiszki- Poznaj Niemcy wydawnictwa Cztery Głowy :

.poznaj-niemcy-niemiecki-71611309

 

Dlaczego warto z  nich korzystać?

Myślę, że są wśród was także osoby, które startują  w różnych konkursach, na których wymagana jest wiedza z geografii, historii, kultury, a nawet polityki krajów niemieckojęzycznych.  Fiszki pomogą wam szybko przyswoić wiele istotnych faktów i ciekawostek. Dzięki nim nie będziecie musieli szukać każdego drobiazgu w Internecie, ponieważ większość przydatnych rzeczy znajdziecie w swoim małym pudełeczku. Warto  oczywiście poszerzać swoje horyzonty nie tylko ‚z okazji’ konkursów czy egzaminów :).

Zaletą tych fiszek jest to, że po jednej stronie mamy informacje w j. polskim, a po drugiej tłumaczenie na j.niemiecki. W zależności od potrzeb możemy wykorzystywać wybraną przez siebie wersję językową. Najlepiej jednak korzystać z obu jednocześnie, by poza przyswajaniem faktów, ćwiczyć język i móc łatwo testować swoją wiedzę z wykorzystaniem tzw. memoboxa z przegródkami.

Jak korzystać z fiszek?

Po otwarciu  pudełeczka zobaczycie kod, który należy wpisać na stronie fiszki.pl/gratismp3. Dzięki temu uzyskacie dostęp do wielu nagrań. Pudełeczko zawiera aż 100 kartoników i dwie przekładki o nazwach NAUKA i UMIEM. Dzięki temu można łatwo wyselekcjonować to, co sprawia największe trudności i zapewnić sobie optymalną liczbę powtórzeń. Bierzemy przykładowo do ręki karteczkę z napisem : protestancki i zdaniem: Marcin Luter założył Kościół protestancki w Niemczech i przetłumaczył Biblię na język niemiecki. Staramy się zapamiętać tę informację i zerknąć na tłumaczenie. Karteczkę wkładamy między przekładkę nauka i umiem. Jeśli jednak uznamy, że zawartość karteczki jest nam już od dawna dobrze znana, umieszczamy ją od razu  za przekładką umiem. Tak samo robimy z kilkoma /kilkunastoma kolejnymi karteczkami. Gdy pomiędzy przekładkami uzbiera się ok.10- 15 karteczek, rozpoczynamy quiz, czyli sprawdzamy, jak wiele zapamiętaliśmy. Jeśli informacje  z danej karteczki nie zdążyły nam jeszcze zapaść w pamięć, zostaje ona tam, gdzie była. Jeśli natomiast poszło jak z płatka, przechodzi  za przegródkę umiem. Celem jest oczywiście to, by wszystkie karteczki znalazły się z czasem właśnie za tą przegródką. Jest to bardzo fajna zabawa, która naprawdę szybko wciąga. Poza tym pudełeczko z fiszkami jest tak maleńkie, że możemy zabrać je wszędzie i uczyć się także wtedy, gdy zazwyczaj …nie mamy po prostu nic lepszego do roboty. Pomyślcie, ile czasu marnuje przeciętny człowiek w oczekiwaniu np. na autobus czy wizytę lekarską. Można wtedy wyciągnąć swoje maleństwo i wykorzystać ten czas na coś przyjemnego i pożytecznego.

 

Poznajemy Wielką Brytanię!

Mam przed sobą kolejną fajną rzecz wydawnictwa Cztery Głowy- Fiszki- Poznaj Wielką Brytanię. 

poznaj-wielka-brytanie-angielski-71611308

Dlaczego warto z nich korzystać?

Wielu z was bierze udział w różnego typu konkursach językowych, na których pojawiają się pytania z geografii, historii, kultury, a nawet polityki Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Fiszki pomogą wam szybko przyswoić wiele istotnych faktów i ciekawostek. Dzięki nim nie będziecie musieli szukać każdego drobiazgu w Internecie, ponieważ większość przydatnych rzeczy znajdziecie w swoim małym pudełeczku. Warto  oczywiście poszerzać swoje horyzonty nie tylko ‚z okazji’ konkursów :).

Zaletą tych fiszek jest to, że po jednej stronie mamy informacje w j. polskim, a po drugiej tłumaczenie na j.angielski. W zależności od potrzeb możemy wykorzystywać wybraną przez siebie wersję językową. Najlepiej jednak korzystać z obu jednocześnie, by poza przyswajaniem faktów, ćwiczyć język i móc łatwo testować swoją wiedzę z wykorzystaniem tzw. memoboxa z przegródkami.

Jak korzystać z fiszek?

Po otwarciu  pudełeczka zobaczycie kod, który należy wpisać na stronie fiszki.pl/gratismp3. Dzięki temu uzyskacie dostęp do wielu nagrań. Ucząc się języka należy rozwijać 4 sprawności: czytania, pisania, mówienia i właśnie słuchania. Wprawdzie wydaje się to oczywiste, ale wielu uczniów o tym zapomina lub zwyczajnie nie przywiązuje do tego zbyt dużej wagi….a szkoda. Pudełeczko zawiera aż 100 kartoników i dwie przekładki o nazwach NAUKA i UMIEM. Dzięki temu można łatwo wyselekcjonować to, co sprawia największe trudności i zapewnić sobie optymalną liczbę powtórzeń. Bierzemy przykładowo do ręki karteczkę z napisem : Anglia i zdaniem: W Anglii żyje ponad 51 milionów ludzi. Staramy się zapamiętać tę informację i zerknąć na tłumaczenie. Karteczkę wkładamy między przekładkę nauka i umiem. Jeśli jednak uznamy, że zawartość karteczki jest nam już od dawna dobrze znana, umieszczamy ją od razu  za przekładką umiem. Tak samo robimy z kilkoma /kilkunastoma kolejnymi karteczkami. Gdy pomiędzy przekładkami uzbiera się ok.10- 15 karteczek, rozpoczynamy quiz, czyli sprawdzamy, jak wiele zapamiętaliśmy. Jeśli informacje  z danej karteczki nie zdążyły nam jeszcze zapaść w pamięć, zostaje ona tam, gdzie była. Jeśli natomiast poszło jak z płatka, przechodzi  za przegródkę umiem. Celem jest oczywiście to, by wszystkie karteczki znalazły się z czasem właśnie za tą przegródką. Jest to bardzo fajna zabawa, która naprawdę szybko wciąga. Poza tym pudełeczko z fiszkami jest tak maleńkie, że możemy zabrać je wszędzie i uczyć się także wtedy, gdy zazwyczaj …nie mamy po prostu nic lepszego do roboty. Pomyślcie, ile czasu marnuje przeciętny człowiek w oczekiwaniu np. na autobus czy wizytę lekarską. Można wtedy wyciągnąć swoje maleństwo i wykorzystać ten czas na coś przyjemnego i pożytecznego.

 

 

 

 

 

 

 

Słownik obrazkowy- gratka dla Germanglistów!!!

Od jakiegoś czasu zastanawiałam się, w jaki sposób mogłabym uprzyjemnić i urozmaicić  naukę moim uczniom. W końcu postanowiłam zapoznać się z bogatą ofertą gdańskiego wydawnictwa Cztery Głowy….i szybko doszłam do wniosku, że co cztery głowy to nie jedna 🙂 Na stronie www.fiszki.pl znajduje się wiele produktów, które wkrótce przetestuję wraz z moimi uczniami. Przyznam się bez bicia, że na początku byłam prawie pewna, iż firma ta zajmuje się jedynie produkcją i dystrybucją fiszek. Okazało się jednak, że byłam w błędzie. Właśnie trzymam w dłoniach coś naprawdę wyjątkowego i przydatnego. Jest to maleńki słowniczek obrazkowy, który zestawia słówka angielskie z ich niemieckimi i polskimi odpowiednikami.  Zacznę od tego, że..małe jest piękne, co znów się potwierdziło 🙂 Słowniczek wygląda jak śliczny kolorowy notesik na spiralce, dzięki czemu bardzo wygodnie (i przyjemnie)  się z niego korzysta.

slownik-obrazkowy-angielski-niemiecki-71611532_2 slownik-obrazkowy-angielski-niemiecki-71611532

Zamiast rysunków zawiera on miniaturowe zdjęcia, więc z pewnością spodoba się także wielu wymagającym nastolatkom, dla których większość rzeczy jest przeważnie ….zbyt dziecinna. Słownictwo podzielone jest w nim aż na 58 kategorii tematycznych, więc nie jest to zbiór wyrazów wypisanych po prostu w kolejności alfabetycznej…tak  po linii najmniejszego oporu (nie po najmniejszej linii oporu) 😉

Dla kogo właściwie powstał ten słownik?

Moim zdaniem przede wszystkim dla osób, które znają już podstawy j.angielskiego lub niemieckiego i rozpoczynają naukę tego drugiego języka. Dzięki tej publikacji można powtórzyć sobie poznane już kiedyś słownictwo i  przy okazji poduczyć się czegoś nowego. Szukanie podobieństw i różnic pomiędzy j.angielskim i niemieckim może sprawić, że nauka stanie się bardziej efektywna. Obrazki, które towarzyszą wszystkim słówkom w słowniczku, nie są jakimiś zbędnymi dodatkami, lecz stanowią ułatwienie dla wzrokowców. Słowniki służą pozornie tylko do tego, by sprawdzić znaczenie jakichś słów. Uważam jednak, że ten, który tutaj dzisiaj opisuję, można wykorzystać również do systematycznej nauki. Dobrym pomysłem byłoby  na przykład rozplanowanie sobie jej na dwa miesiące np. w wakacje. Każdego dnia można by uczyć się słownictwa z jednego tematu i robić sobie  każdorazowo krótkie powtórki z tego, czego już się nauczyło. Bez tego powstałby prawdopodobnie jeden wielki chaos. Warto by było także  poćwiczyć sobie w oddzielnym notatniku pisownię wyrazów lub zapisywać  te najbardziej ‚skomplikowane’  w jakimś  widocznym miejscu w pokoju. Gdy byłam te kilka (no dobrze może kilkanaście) lat młodsza, zawsze umieszczałam trudne do zapamiętania słówka na przedmiotach/meblach, na które często spoglądałam. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Tak dziewczyny…..plakat Justina B. ostatecznie też może być 😉 Wystarczy dokleić mu kolorową karteczkę z trudniejszymi słówkami i gotowe. Czemu nie? Niech się chłopak  do czegoś przyda, skoro już i tak okupuje teren 😉

Gratisy

Na stronie wydawnictwa znajdują się również pliki mp3, dzięki którym usłyszymy poprawną wymowę wprowadzonego materiału. Można je pobrać bez dodatkowych opłat po wpisaniu  kodu, który znajdziemy w środku książeczki.

Warto!

Jak widzicie jest to nowoczesny słowniczek, który uprzyjemni i przyspieszy naukę, tak naprawdę, dwóch języków. A co ważne… zmieści się pewnie w każdej torebce 🙂 Gorąco polecam wam tę pomoc dydaktyczną.

 

 

 

 

 

 

 

 

Zungenbrecher

Nadszedł czas na niemieckie łamańce językowe.

Oto moje ulubione Zungenbrecher :

Zehn Ziegen ziehen zehn Zentner Zement zum Zahnarzt, zum Zementieren zerbrochener Zähne.

Klaus Knopf liebt Knödel, Klöße, Klöpse. Knödel, Klöße, Klöpse liebt Klaus Knopf.

Wer nichts weiß und weiß, dass er nichts weiß, weiß mehr als der, der nichts weiß und nicht weiß, dass er nichts weiß

Esel essen Nesseln nicht. Nesseln essen Esel nicht.

Tongue twisters

Tym razem prezentuję wam kilka ulubionych angielskich łamańców językowych. Spróbujcie przeczytać je na głos:

 

I thought a thought.

But the thought I thought wasn’t the thought

I thought I thought.

Betty bought a bit of butter,

but she found the butter bitter,

so Betty bought a bit of better butter

to make the bitter butter better.

Peter Piper picked a peck of pickled pepper.

If Peter Piper picked a peck of pickled pepper,

where’s the peck of pickled pepper Peter Piper picked?

A big black bug bit a big black bear,

made the big black bear bleed blood.

Herbatka na celowniku

Pijąc poranną herbatę w  ulubionej filiżance…mojego męża, wpadłam na pomysł, by napisać kilka słów właśnie na temat tego gorącego napoju.

It’s not my cup of tea!!!!

Zacznę od jednego z moich ulubionych idiomów. Część z was z pewnością spotkała się z nim na lekcjach j. angielskiego. Chodzi mi tutaj o: It’s not my cup of tea, który oznacza mniej więcej: to nie moja bajka, nie kręci mnie to, to nie moje klimaty.  Używamy więc tego idiomu wtedy, gdy chcemy podkreślić, że coś nie leży w naszym guście.

Would you like a cuppa?

A teraz coś dla osób gościnnych 🙂 Jeśli chcemy zaproponować   komuś filiżankę herbaty, możemy użyć zwrotu : Would you like a cuppa?

Afternoon tea…skąd się to wzięło?

Wiele osób zastanawia się, skąd właściwie wziął się zwyczaj picia popołudniowej herbaty. Otóż wprowadziła go ponoć Anna Maria Russell  (1783- 1857), czyli księżna Bedford, którą w godzinach popołudniowych dopadał…mały głód 😉 I nic w tym zresztą dziwnego, gdyż w tamtych czasach przerwa pomiędzy lunchem a kolacją  na ciepło była bardzo długa. Wpadła więc na pomysł, by wprowadzić popołudniowe przekąski przy filiżance herbaty. No i ….chwyciło 😉

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

J. angielski i niemiecki- trochę fałszu

Tym razem zaprezentuję wam wybrane przykłady wyrazów, które wyglądają w obu językach bardzo podobnie, a znaczą coś innego. Bądźcie więc czujni 🙂

 J. ANGIELSKI + tłumaczenie  J. NIEMIECKI+ tłumaczenie
 bald- łysy

map- mapa

gift- prezent, upominek, dar

hell- piekło

novel- powieść

pregnant- w ciąży

rate- wskaźnik, taryfa

spare- zapasowy, dodatkowy

stool- taboret

sensible- rozsądny

sympathetic- współczujący

brave- dzielny

also- także

art- sztuka

become- zostać, stać się

handy- poręczny

spend- spędzać, wydawać

 bald- wkrótce

die Mappe- teczka

das Gift- trucizna

hell- jasny

die Novelle-nowela

prägnant- zwięźle, trafnie

die Rate- rata

sparen- oszczędzać

der Stuhl- krzesło

sensibel- wrażliwy

sympathisch- sympatyczny

brav- grzeczny

also- więc

die Art-sposób, rodzaj

bekommen- dostać

das Handy- telefon komórkowy

spenden- ofiarować

J. angielski i niemiecki- liczne podobieństwa

Język angielski i niemiecki należą do grupy  języków germańskich, więc istnieje między nimi całkiem sporo podobieństw, szczególnie w zakresie słownictwa. Oto wybrane przeze mnie przykłady:

 

 J. ANGIELSKI  J. NIEMIECKI
name

person

address

young

old

nation

nationality

job

altar

religion

family

cousin

character

friend

intelligent

intelligence

nervous

tolerance

hair

brown

long

room

couch

garden

sofa

bed

comfort

lamp

glass

wash

oil

coal

cold

warm

guest

modern

new

vase

loud

ocean

bull

grass

elephant

rose

giraffe

fish

tiger

frost

insect

fresh

mild

summer

winter

tourist

transport

butter

hunger

herring

orange

sour

market

gold

word

arm

finger

toilet

pill

good

interesting

learn

English

test

correct

theatre

ball

book

angel

ice

hammer

house

mouse

Spanish

hand

here

can

station

rice

January

February

March

April

May

June

July

August

September

October

November

December

 der Name

die Person

die Adresse

jung

alt

die Nation

die Nationalität

der Job

der Altar

die Religion

die Familie

der Cousin

der Charakter

der Freund

intelligent

die Intelligenz

nervös

die Toleranz

das Haar

braun

lang

der Raum

die Couch

der Garten

das Sofa

das Bett

der Comfort

die Lampe

das Glas

waschen

das Öl

die Kohle

kalt

warm

der Gast

modern

neu

die Vase

laut

der Ozean

der Bulle

das Grass

der Elefant

die Rose

die Giraffe

der Fisch

der Tiger

der Frost

das Insekt

frisch

mild

der Sommer

der Winter

der Tourist

der Transport

die Butter

der Hunger

der Hering

die Orange

sauer

der Markt

das Gold

das Wort

der Arm

der Finger

die Toilette

die Pille

gut

interessant

lernen

Englisch

der Test

korrekt

das Theater

der Ball

das Buch

der Engel

das Eis

der Hammer

das Haus

die Maus

Spanisch

die Hand

hier

kann

die Station

der Reis

der Januar

der Februar

der März

der April

der Mai

der Juni

der Juli

der August

der September

der Oktober

der November

der Dezember

 

 

Bless you!- dlaczego tak się mówi, gdy ktoś kichnie?

Czy zastanawialiście się, dlaczego mówimy po angielsku Bless you lub God bless you, gdy ktoś przy nas kichnie?  Istnieje wiele różnych teorii na ten temat, ale pozwólcie, że opiszę wam jedną z nich.  Otóż niegdyś wierzono, że podczas kichania człowiek narażony jest na wpływ Szatana. Uznawano również, że dzięki kichnięciom  ma  on szansę pozbyć się zła ze swojego wnętrza. Gdy ktoś kichnął, mówiono mu w związku z tym bless you, a nawet God bless you, by  wspomóc go w walce ze złem. Okres ciemnoty minął, a zwrot pozostał 🙂